Kryptowaluty Wiadomości

Samsung wchodzi w kryptowaluty

Samsung znany w Polsce głównie ze sprzedaży telewizorów oraz smartfonów, ułatwia inwestycje w kryptowaluty. Dzięki zaawansowanym rozwiązaniom technologicznym będzie teraz można bezpiecznie handlować i płacić kryptowalutami, używając zwykłego telefonu.

Samsung to technologiczny gigant z Korei Południowej, produkujący m.in. smartfony. Ta gałąź firmy rozwija się obecnie najszybciej, choć inny sprzęt elektroniczny także sprzedaje się świetnie. W 2018 roku Samsung na rynku smartfonów odnosił jednak największe sukcesy, sprzedając ponad 300 mln telefonów, co przełożyło się na udział w rynku rzędu 19 proc. I nie zamierza zwalniać tempa, regularnie oferując nowe modele, zwiększając ich parametry oraz możliwości. 

Bezpieczne szyfrowanie kluczy prywatnych

W najnowszym smartfonie Galaxy S20 Ultra będziemy mieli możliwość nie tylko obsługi sieci 5G, ale też bezpiecznego przechowywania kluczy prywatnych do portfeli na cyfrowe waluty.

„Stworzyliśmy bezpieczny procesor przeznaczony do ochrony kodu PIN, hasła, wzoru i klucza prywatnego blockchaina. W połączeniu z platformą Knox zabezpieczenia są wprowadzane do każdej części telefonu – od sprzętu po oprogramowanie. Prywatne dane pozostają więc prywatne”zapewniają przedstawiciele Samsunga, opisując model Galaxy S20. 

Czym jest platforma Knox Samsunga

Knox, czyli Blockchain Keystore Samsunga działa już w poprzedniej generacji smartfonów Samsunga. Był już w Samsungu S10, dzięki czemu można było bez dodatkowego urządzenia przechowywać na nim kryptowalutę Ethereum i wszystkie tokeny oparte na blockchainie ERC-20. Od pół roku możliwe jest też przechowywanie Bitcoinów poprzez trzymanie w pamięci urządzenia prywatnych kluczy do portfeli kryptograficznych, bez których nie ma szans na przejęcie naszych kryptowalut. 

To kluczowe rozwiązanie z punktu widzenia bezpieczeństwa prywatnych kryptowalut, ale też wygody ich użytkowania. Dzięki przechowywaniu portfela na smartfonie, nie trzeba już będzie kupować osobnych urządzeń – portfeli sprzętowych. Mimo, że nie są one drogie, dla wielu osób, które chcą zacząć używać kryptowaluty, są często barierą, która zniechęca i kończy zainteresowanie cyfrowymi pieniędzmi. Nowe rozwiązanie Samsunga jest pierwszym krokiem do szybkich zmian w tym zakresie i jeszcze większej popularyzacji kryptowalut.

Michał Sielski

Michał Sielski

Zawodowy dziennikarz pracujący w zawodzie już w poprzednim wieku. Przez lata związany z Gazetą Wyborczą, obecnie w największym polskim portalu regionalnym Trojmiasto.pl oraz portalu branżowym Forexclub.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat. Zaczynał jak każdy - od GPW - potem przyszedł czas na rynek Forex i kryptowaluty. Prywatnie miłośnik Tatr, rekordzista Polski w skokach spadochronowych, karateka i... hodowca kur.

Czytaj także

  1. Avatar
    Korean Master says:

    Akurat szpece od Samsunga są kumaci bez wątpienia, bo zawsze doskonale wyczuwali rynek z wyprzedzeniem. Już pomijam to, że w Azji kryptowaluty są 100 razy bardziej popularne niż w Europie czy choćby USA, ale tam mało kiedy bez przemyślenia wchodzi się w duże biznesy, dlatego o przyszłość branży można być spokojnym, bo coraz więcej dużych graczy w to wchodzi. I nawet Trump może sobie tupać nóżką ile chce, nie powstrzyma tego, tak jak koronawirusa nie powstrzymał.

  2. Avatar
    Kubuś Futurysta says:

    Portfele na kryptowaluty będą coraz popularniejsze i nic dziwnego, że Samsung wchodzi na ten rynek. Robią to jak zwykle z wyprzedzeniem, bo chyba każdy zorientowany już dawno kojarzy, że Bitcoin to był tylko przedskoczek, a świat prawdziwych kryptowalut dopiero nadchodzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *