Finanse

Upadłość konsumencka także dla samozatrudnionych

Zmieni się prawo dotyczące ogłaszania upadłości konsumenckiej czyli tzw. bankructwa. Część zmian weszła w życie już 8.10.2019, a kolejne czekają nas w 2020 roku. W efekcie znacznie łatwiej będzie można ogłosić upadłość konsumencką, a prawo do niej zyskają także osoby na samozatrudnieniu. 

Mimo, że bezrobocie utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie, a ofert pracy – zwłaszcza w dużych miastach – nie brakuje, wciąż jest sporo osób, które stają się niewypłacalne. Upadek firmy, przeszacowanie możliwości kredytowych, ciężka choroba wymagająca kosztownego leczenia – ile osób, tyle historii. Wszystkich łączy jedno: bez rozpoczęcia życia “od nowa”, nie mają szans na wyjście ze spirali długów. Jedyną szansą jest ogłoszenie upadłości konsumenckiej. 

Od stycznia do czerwca 2019 skorzystało z niej 3,8 tys. Polaków. Mimo, że obłożone jest to sporymi obwarowaniami. Teraz to się jednak zmieni.

Będzie łatwiej ogłosić bankructwo

– Z upadłości konsumenckiej będą też mogli skorzystać samozatrudnieni. Dziś swoją upadłość mogą ogłosić na tych samych warunkach co spółki. Często w ich wypadku nie jest to możliwe, bo nie mają wystarczających środków, by pokryć koszty postępowania. Samo ogłoszenie upadłości nie prowadzi też do automatycznego oddłużenia, dalej na firmie ciążą długi. Po zmianie przepisów znikną te problemy – mówi dziennikowi “Rzeczpospolita” Tomasz Konieczny, radca prawny. 

Sąd będzie musiał udowodnić celowość, by odmówić oddłużenia

To nie jedyne zmiany. Kolejność działań sądów również będzie bardziej przyjazna dla osób zmagających się z życiowymi problemami. Najpierw ogłaszana będzie upadłość, a potem sąd będzie badał jakie są powody niewypłacalności. Ewentualna odmowa oddłużenia będzie więc odroczona w czasie. Sama odmowa też nie będzie uznaniowa. Dochodzenie będzie musiało najpierw wykazać, że obywatel celowo marnował lub ukrywał majątek. Sąd będzie więc musiał udowodnić, że obywatel np. zaciągał kredyty doskonale wiedząc, że nie będzie mógł ich spłacić, co w praktyce będzie bardzo trudne do bezspornego wykazania.

Michał Sielski

Michał Sielski

Zawodowy dziennikarz pracujący w zawodzie już w poprzednim wieku. Przez lata związany z Gazetą Wyborczą, obecnie w największym polskim portalu regionalnym Trojmiasto.pl oraz portalu branżowym Forexclub.pl. Na rynku finansowym obecny od 18 lat. Zaczynał jak każdy - od GPW - potem przyszedł czas na rynek Forex i kryptowaluty. Prywatnie miłośnik Tatr, rekordzista Polski w skokach spadochronowych, karateka i... hodowca kur.

Czytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *